Sprzęt

Jeżdżę na motocyklu Romet Router RM125, o pieszczotliwej nazwie „Skutocykl”. Z wyglądu jest klasycznym nejkedem, inspirowanym Suzuki GN125.

Jego podstawowe dane, wraz komentarzem:

  • rok produkcji: 2014. Jeszcze przed rządowym przymusem automatycznie włączanych świateł, Euro-4, i innych;
  • masa na sucho: 106kg;
  • pojemność silnika: 125ccm;
  • silnik: jednocylindrowy, czterosuwowy, chłodzony powietrzem;
  • przeniesienie napędu: łańcuch Iris;
  • moc maksymalna: 11KM przy 8500RPM;
  • rozruch: elektryczny, nożny;
  • felgi: aluminiowe;
  • świeca i fajka NGK;
  • pojemność zbiornika paliwa: 12l;
  • liczba miejsc: 2;
  • hamulec przedni/tylny: tarczowy (linka w stalowym oplocie ShaftFlex/bębnowy);
  • wymiary: 1950x750x1030mm;
  • opona przód/tył: 2.75-18 Mitas H-06/3.25-18 Mitas H-06.

Modyfikacje:

  • wydech „trąba” od motocykla Junak 902. Przed wymianą nikt, NIKT się za Skutocyklem nie oglądał. Teraz czasem czyjaś głowa się obróci. Moje ucho różnicę w dźwięku ocenia na nieznaczną na plus, ale zmiana statystyki reakcji na ulicy jest drastyczna!;
  • czarne amortyzatory tylne od motocykla Junak 901;
  • czarny bagażnik od motocykla Barton Fighter;
  • akumulator żelowy JMT YTX5L-BS;
  • Żarówka Osram HS1 X-Racer PX43T 35W 12V 4200K;
  • kierunkowskazy LED;
  • zdjęta czerwona kalkomania oraz plastikowe chlapacze;
  • usunięty dotleniacz spalin;
  • czarny błotnik od motocykla Barton Fighter;
  • wymieniony stabilizator lagów na znacznie grubszy, ręcznie robiony;
  • dodany analogowy zegarek, z LEDowym podświetleniem, podpiętym pod światła postojowe;
  • wymieniony lewy przełącznik zespolony na model z cofaczem przełącznika kierunkowskazu i tymczasowym przełącznikiem świateł drogowych;
  • wymienione lusterka na czarne, okrągłe, z regulacją czaszy i odbłyśnika;
  • wymienione manetki na takie, które generują tarcie.